
Dyrektywa EmpCo: od 27 września 2026 roku „eko” bez dowodu staje się ryzykiem. Polskiej ustawy nadal nie ma
Data publikacji:
27 września 2026 roku w całej Unii Europejskiej zaczyna być stosowana dyrektywa 2024/825, znana jako EmpCo. Ogólne hasła ekologiczne bez dowodu, własne zielone oznaczenia i deklaracje neutralności klimatycznej oparte na kompensacji emisji trafiają na listę praktyk zakazanych. Polska nie wdrożyła dyrektywy w terminie i na początku września 2026 roku projekt ustawy nadal znajduje się w pracach legislacyjnych. Brak krajowej ustawy nie oznacza jednak, że do czasu jej uchwalenia można komunikować się tak jak dotychczas. Dla firm, które mają policzone i zweryfikowane dane środowiskowe, ta sama zmiana oznacza coś innego niż ryzyko, o czym piszemy w dalszej części tekstu.
Czym jest EmpCo i dlaczego to nie jest kolejna regulacja raportowa
Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/825 z 28 lutego 2024 roku nosi pełną nazwę „w sprawie wzmocnienia pozycji konsumentów w procesie transformacji ekologicznej poprzez lepszą ochronę przed nieuczciwymi praktykami oraz lepsze informowanie”. W obiegu funkcjonuje jako EmpCo, od Empowering Consumers for the Green Transition, rzadziej jako ECGT.
Kluczowa różnica wobec regulacji, do których branża zdążyła się przyzwyczaić: EmpCo nie zmienia zasad raportowania. Nie nowelizuje dyrektywy CSRD, nie dotyka standardów ESRS, nie wprowadza nowych obowiązków sprawozdawczych. Nowelizuje dwie dyrektywy konsumenckie: o nieuczciwych praktykach handlowych oraz o prawach konsumenta. W polskim porządku prawnym oznacza to zmianę ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym i ustawy o prawach konsumenta.
Konsekwencja jest praktyczna i dotyczy podziału odpowiedzialności wewnątrz firmy. Adresatem CSRD jest dział raportowania i biegły rewident. Adresatem EmpCo jest dział marketingu, dział opakowań, e-commerce i obsługa klienta, a organem, który to kontroluje, jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ryzyko przesuwa się z opinii audytora do decyzji administracyjnej i do przestrzeni publicznej.
Najkrótsze ujęcie zmiany: przestaje wystarczać stwierdzenie, że produkt, usługa lub firma są ekologiczne, zielone, przyjazne środowisku lub zrównoważone.
Konieczne staje się wskazanie, co dokładnie jest lepsze, o ile, w jakim zakresie, na podstawie jakiej metodyki i kto to zweryfikował.
Kalendarz: co i kiedy

Stan na dzień publikacji. Nie dysponujemy informacją o dacie uchwalenia polskiej ustawy wdrażającej dyrektywę.
| Zdarzenie | Data |
|---|---|
| Przyjęcie dyrektywy 2024/825 | 28 lutego 2024 |
| Wejście dyrektywy w życie | marzec 2024 |
| Termin transpozycji do prawa krajowego | 27 marca 2026 |
| Publikacja FAQ Komisji Europejskiej do dyrektywy | 18 maja 2026 |
| Wszczęcie przez KE postępowania wobec państw, które nie wdrożyły dyrektywy, w tym Polski (art. 258 TFUE) | 28 maja 2026 |
| Data rozpoczęcia stosowania przepisów | 27 września 2026 |
| Okres przejściowy dla firm | brak |
| Wyjątek dla opakowań i materiałów wyprodukowanych wcześniej | brak |
| Status polskiego projektu ustawy (UC111, przygotowywany przez UOKiK) | w pracach legislacyjnych (stan na dzień publikacji; nie dysponujemy informacją o dacie uchwalenia) |
Dwie pozycje z tej tabeli zasługują na osobną uwagę, bo są najczęściej pomijane w komentarzach. Dyrektywa nie przewiduje okresu dostosowawczego ani wyjątku dla materiałów, które powstały przed datą jej stosowania. Opakowanie wyprodukowane w czerwcu 2026 roku i wprowadzone do obrotu w październiku podlega tym samym zasadom co opakowanie zaprojektowane po 27 września. Zapasy magazynowe nie są chronione.
Co konkretnie trafia na listę praktyk zakazanych
Dyrektywa rozszerza tak zwaną czarną listę praktyk uznawanych za nieuczciwe w każdych okolicznościach, czyli takich, przy których nie bada się indywidualnie, czy konsument został wprowadzony w błąd. Poniżej najważniejsze kategorie wraz z typowymi sformułowaniami, które pod nie podpadają.
| Praktyka | Typowy przykład | Warunek dopuszczalności |
|---|---|---|
| Ogólne twierdzenie środowiskowe bez wykazanej doskonałości | „ekologiczny”, „zielony”, „przyjazny środowisku”, „eco”, „zrównoważony” bez doprecyzowania | Twierdzenie musi być doprecyzowane w tym samym przekazie, w sposób jasny i widoczny, oraz poparte uznaną, wysoką efektywnością środowiskową |
| Odnoszenie twierdzenia do całego produktu na podstawie jednej cechy | Opakowanie z udziałem recyklatu opisane jako „produkt ekologiczny” | Twierdzenie musi wskazywać, którego elementu lub etapu dotyczy |
| Deklaracja neutralności klimatycznej oparta na kompensacji emisji | „neutralny klimatycznie”, „zeroemisyjny”, „climate neutral” na podstawie zakupionych jednostek offsetowych | Twierdzenie musi wynikać z rzeczywistego wpływu produktu w cyklu życia, nie z kompensacji poza łańcuchem wartości |
| Deklaracja dotycząca przyszłości bez planu i weryfikacji | „będziemy neutralni do 2035 roku” bez dalszych informacji | Wymagane jasne, obiektywne i weryfikowalne zobowiązania, szczegółowy plan wdrożenia oraz weryfikacja przez niezależnego eksperta, z wynikami dostępnymi dla konsumenta |
| Własne oznakowanie sugerujące niezależną walidację | Wewnętrzna ikona lub znak jakości środowiskowej bez systemu certyfikacji | Dopuszczalne wyłącznie oznakowania oparte na systemie certyfikacji strony trzeciej lub ustanowione przez organy publiczne |
| Prezentowanie wymogu prawnego jako cechy wyróżniającej | Komunikowanie zgodności z obowiązującym przepisem jako przewagi produktu | Niedopuszczalne |
| Twierdzenia o trwałości i naprawialności bez podstawy | Deklaracje żywotności lub naprawialności bez danych | Wymagana podstawa dowodowa; osobno uregulowano informowanie o gwarancji i o oprogramowaniu |
Warto zwrócić uwagę na porównania. Twierdzenie w formie „o 40 procent mniej emisji” nie jest zakazane, ale musi mieć wskazany punkt odniesienia i identyczną metodykę po obu stronach porównania. Zmiana metodyki obliczeń między okresami przy zachowaniu tego samego komunikatu jest jednym z częstszych źródeł ryzyka i najtrudniejszym do wykrycia bez przeglądu danych źródłowych.
Przepisy zaczynają obowiązywać, polskiej ustawy nie ma
Wdrożeniu dyrektywy w Polsce służy rządowy projekt oznaczony numerem UC111, przygotowywany przez UOKiK. Projekt trafił do uzgodnień resortowych i konsultacji publicznych w grudniu 2025 roku. Liczba zgłoszonych uwag, w tym zarzuty, że niektóre rozwiązania idą dalej niż sama dyrektywa lub rodzą wątpliwości interpretacyjne, przełożyła się na opóźnienie prac. Termin transpozycji minął 27 marca 2026 roku. 28 maja 2026 roku Komisja Europejska wszczęła wobec państw, które nie zgłosiły pełnego wdrożenia, postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego na podstawie art. 258 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Polska jest wśród nich. (Nie dysponujemy informacją o dalszych krokach Komisji podjętych po tej dacie ani o odpowiedzi strony polskiej.)
Z perspektywy firmy naturalne jest pytanie, czy w tej sytuacji trzeba cokolwiek robić przed uchwaleniem ustawy. Odpowiedź brzmi: tak, i wynika z trzech niezależnych powodów.
Powód pierwszy: obowiązujące przepisy już wystarczają
Ustawa z 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym obowiązuje niezależnie od EmpCo i już dziś jest podstawą działań UOKiK wobec wprowadzających w błąd komunikatów środowiskowych. Sprawa z lipca 2025 roku, opisana niżej, została oparta na obecnym stanie prawnym, bez EmpCo. Dyrektywa doprecyzowuje i katalogizuje praktyki, ale nie tworzy ryzyka od zera.
Powód drugi: wykładnia prounijna
Po upływie terminu transpozycji organy i sądy krajowe mają obowiązek interpretować prawo krajowe w świetle celu i treści dyrektywy, w zakresie, w jakim jest to możliwe. Praktyka wprost wymieniona w EmpCo jako zakazana staje się więc argumentem w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy z 2007 roku, jeszcze zanim krajowa nowelizacja wejdzie w życie.
Powód trzeci: koszt korekty rośnie z czasem
Przegląd i zmiana twierdzeń środowiskowych nie są operacją jednodniową. Obejmują stronę internetową, karty produktów, opakowania, katalogi, materiały handlowe, kampanie w toku i cykle produkcyjne opakowań, które planuje się z wyprzedzeniem liczonym w miesiącach. Firma, która zacznie przegląd w momencie uchwalenia ustawy, będzie działała pod presją i z nadwyżką kosztów. Firma, która zrobi to wcześniej, wpisze zmiany w normalny cykl produkcyjny.
Podsumowanie luki: odroczona jest formalna podstawa krajowa, nie ryzyko.
Data 27 września 2026 roku jest datą stosowania przepisów unijnych, a nie datą, od której UOKiK zaczyna interesować się komunikacją środowiskową. Zaczął wcześniej.
Punkt odniesienia: postępowania UOKiK z lipca 2025 roku
29 lipca 2025 roku Prezes UOKiK poinformował o postawieniu zarzutów stosowania greenwashingu czterem spółkom. Poniżej dane z komunikatu Urzędu.
| Spółka | Liczba zarzutów | Zakwestionowane elementy komunikacji według komunikatu Urzędu |
|---|---|---|
| Allegro Polska | 2 | Komunikaty o zielonej dostawie oraz akcja „Sadzimy drzewa za odbiór przesyłek w Allegro One” |
| DHL eCommerce Poland | 4 | Oznaczanie odbioru przesyłki z punktu jako rozwiązania „ECO” |
| DPD Polska | 6 | Hasła „zeroemisyjna dostawa” oraz „neutralny dla środowiska” |
| InPost | 3 | Komunikaty dotyczące floty i działań prośrodowiskowych |
Urząd wskazał, że kwestionowane komunikaty opierały się na niepełnych lub nieweryfikowalnych danych albo dotyczyły wyłącznie fragmentu działalności, a warunki akcji prośrodowiskowych nie były przedstawiane konsumentom w sposób jasny i zrozumiały. Postępowania wyjaśniające poprzedzające zarzuty toczyły się wobec Allegro od 2022 roku, a wobec trzech pozostałych spółek od 2024 roku. Równolegle Urząd prowadził dziewięć postępowań wyjaśniających wobec spółek z branży odzieżowej, handlu detalicznego, e-commerce i usług transportowych. Przewidziana w przepisach sankcja to kara do 10 procent obrotu za każdą zakwestionowaną praktykę.
Zastrzeżenie: powyższe to zarzuty postawione w toku postępowań, a nie rozstrzygnięcie sprawy. Postawienie zarzutów nie przesądza o naruszeniu przepisów ani o nałożeniu kary. Dane pochodzą z komunikatu UOKiK z 29 lipca 2025 roku.
(Nie dysponujemy informacją o zakończeniu któregokolwiek z tych postępowań decyzją Prezesa UOKiK ani o wysokości ewentualnych kar. Aktualny stan spraw należy sprawdzić w komunikatach Urzędu.)
Dla oceny ryzyka istotny jest nie wynik tych spraw, lecz to, co pokazuje ich konstrukcja. Zakwestionowano komunikaty, które w momencie publikacji były w branży standardem, oparte na realnych inwestycjach w pojazdy elektryczne i realnych nasadzeniach drzew. Problemem nie było to, że firmy nic nie robiły. Problemem był rozjazd między zakresem działania a zakresem twierdzenia.
Co to oznacza w zależności od tego, za co odpowiadasz
Ochrona środowiska, ESG, zrównoważony rozwój
Dane, które dotąd służyły do raportowania, zaczynają pełnić funkcję dowodową w postępowaniu administracyjnym. To inny standard niż wewnętrzne szacunki na potrzeby monitoringu. Dla każdego twierdzenia używanego w komunikacji trzeba umieć wskazać granicę organizacyjną i operacyjną obliczeń, zakres uwzględnionych emisji, rok bazowy, metodykę, źródło współczynników emisji oraz to, czy wynik był weryfikowany zewnętrznie. Praktyczne pytanie kontrolne brzmi: czy jestem w stanie odtworzyć tę liczbę na żądanie i wykazać, skąd pochodzi.
Marketing
Zmienia się kolejność pracy. Dotychczas twierdzenie środowiskowe powstawało w procesie kreatywnym, a dane były do niego dobierane. Po 27 września punktem wyjścia musi być dostępny dowód, a komunikat jest jego przełożeniem na język odbiorcy. Największe obszary ryzyka to hasła nagłówkowe, treści na opakowaniach, ikony i własne oznaczenia, opisy dostawy w e-commerce, nazwy linii produktowych zawierające człon „eco”, a także materiały, które żyją długo: katalogi, ekspozycje, materiały targowe.
PR i rzecznictwo
Wzrasta prawdopodobieństwo pytania od dziennikarza lub organizacji konsumenckiej o podstawę konkretnego hasła. Firma potrzebuje przygotowanej odpowiedzi zawierającej zakres twierdzenia, metodykę i informację o weryfikacji, a nie ogólnej deklaracji zaangażowania. Odrębnym ryzykiem jest niespójność między komunikatem marketingowym a danymi w raporcie zrównoważonego rozwoju tej samej firmy. Oba dokumenty są publiczne i zestawienie ich zajmuje kilka minut.
Kontroling, compliance i dział prawny
Sankcja jest liczona od obrotu, a nie od budżetu kampanii, i może być nakładana odrębnie za każdą zakwestionowaną praktykę. To przenosi temat z kategorii ryzyka reputacyjnego do kategorii ryzyka finansowego wymagającego ujęcia w rejestrze. Do rozstrzygnięcia pozostaje kwestia własności procesu: kto zatwierdza twierdzenie środowiskowe przed publikacją i kto przechowuje dokumentację dowodową. W większości firm ta rola nie jest dziś przypisana nikomu.
Neutralność klimatyczna: gdzie najczęściej pęka komunikat
Deklaracje neutralności klimatycznej są najbardziej narażoną kategorią, bo łączą trzy niezależne źródła błędu.
- Mylenie kompensacji z redukcją. Zakup jednostek offsetowych nie jest redukcją emisji w łańcuchu wartości firmy. EmpCo zakazuje opierania twierdzenia o neutralności wyłącznie na kompensacji. Dopuszczalne pozostaje informowanie o inwestycjach w kompensację, o ile jest ono wyraźnie oddzielone od twierdzenia o wpływie produktu.
- Nieujawniony zakres. Twierdzenie odnoszone do całej usługi, gdy dane obejmują wyłącznie jej fragment, na przykład ostatni odcinek transportu, przy pominięciu produkcji, magazynowania i wcześniejszych etapów logistyki. Formalna prawdziwość liczby nie chroni, jeśli przeciętny odbiorca odczyta komunikat jako dotyczący całości.
- Pominięcie źródła energii. Emisje związane z energią elektryczną zużytą do ładowania pojazdów elektrycznych nie znikają, tylko przenoszą się do innego zakresu obliczeń. Twierdzenie o zeroemisyjności oparte na samym rodzaju napędu jest niepełne bez informacji o pochodzeniu energii.
Bezpieczniejsza konstrukcja komunikatu wygląda tak: wskazany produkt lub etap, wskazany zakres emisji, podana wartość i jednostka, podana metodyka i rok bazowy, informacja o weryfikacji, ewentualna kompensacja opisana oddzielnie. Komunikat jest dłuższy i mniej efektowny. Jest natomiast możliwy do obrony.
Producent B2B: ekspozycja pośrednia, ale realna
EmpCo chroni konsumenta, więc firma sprzedająca wyłącznie do innych firm nie jest jej bezpośrednim adresatem. Ryzyko dociera do niej jednak dwiema drogami.
- Przez łańcuch dostaw. Producent marki własnej i sieć handlowa odpowiadają za twierdzenia na opakowaniu produktu końcowego. Podstawą tych twierdzeń są dane dostawcy. Wymóg udokumentowania przechodzi w górę łańcucha w formie zapytań, oświadczeń i klauzul umownych. Dostawca, który nie ma zweryfikowanych danych o śladzie węglowym produktu, będzie po prostu zastępowany dostawcą, który je ma.
- Przez własną komunikację. Strona internetowa, karta produktu, katalog i stoisko targowe producenta B2B są publicznie dostępne. Granica między komunikacją B2B a przekazem docierającym do konsumenta jest w praktyce nieostra.
Dla firm produkcyjnych oznacza to, że obliczenie śladu węglowego przestaje być projektem wykonywanym na żądanie jednego klienta, a staje się warunkiem utrzymania się w łańcuchu dostaw i podstawą dowodową dla własnych twierdzeń.
Druga strona regulacji: koniec taniego marketingu bez pokrycia
Dotychczas twierdzenie środowiskowe było tanie. Koszt zdania „produkt ekologiczny” równał się kosztowi jego napisania. Firma, która zainwestowała w obliczenie śladu węglowego produktu, weryfikację zewnętrzną i utrzymanie danych, konkurowała komunikacyjnie na równych warunkach z firmą, która nie policzyła niczego, ponieważ odbiorca nie miał jak odróżnić jednej od drugiej. Nakład na dane nie przekładał się na przewagę w przekazie.
EmpCo zmienia strukturę kosztu twierdzenia. Od 27 września twierdzenie kosztuje tyle, ile kosztuje dowód. Hasła, które da się napisać bez danych, wypadają z obiegu, a wraz z nimi wypada przewaga tych, którzy budowali na nich komunikację. Firma, która ma policzony i zweryfikowany ślad węglowy, dostaje materiał komunikacyjny, którego konkurencja nie może użyć, dopóki nie poniesie tego samego nakładu.
Najszybciej widać to w przetargach i w zapytaniach ofertowych. Kryteria środowiskowe w zamówieniach publicznych i w postępowaniach prowadzonych przez sieci handlowe są punktowane na podstawie dokumentów, nie deklaracji. Ogólne oświadczenie o zaangażowaniu w ochronę środowiska nie daje punktów. Wartość śladu węglowego produktu, wskazana metodyka i potwierdzenie weryfikacji dają. Im mniej ogólnych haseł na rynku, tym wyraźniej widać różnicę między dostawcą, który ma dane, a dostawcą, który ma slogan.
Bezpieczny marketing nie musi być nudnym marketingiem.
Wyeliminowanie ogólnych haseł zmusza firmę do pokazania twardych, unikalnych wyróżników, a te wyróżniają produkt w postępowaniu B2B skuteczniej niż deklaracja. Realna korzyść z EmpCo polega na przejściu od taniego greenwashingu do narracji opartej na danych.
Konkret jest przy tym lepszym materiałem narracyjnym niż ogólnik. Zdanie „produkt ekologiczny” nie niesie żadnej informacji i nie da się na nim zbudować historii. Zdanie „opakowanie zawiera 80 procent surowca z recyklingu, ponieważ w 2024 roku zmieniliśmy dostawcę folii i przebudowaliśmy linię pakującą” zawiera decyzję, koszt, zmianę procesu i wynik. To jest gotowy materiał na komunikację do klienta, do pracowników i do mediów. Ogólne hasło było łatwiejsze do napisania i jednocześnie bezwartościowe w każdym z tych trzech zastosowań.
Warunek jest jeden i wykracza poza dział marketingu. Narracja oparta na danych wymaga, żeby dane najpierw powstały: zostały policzone w określonej granicy, zweryfikowane i utrzymywane w aktualności. Wymaga też, żeby ktoś potrafił przełożyć wynik obliczeń na język odbiorcy, nie tracąc po drodze zakresu i metodyki. To dwie różne kompetencje i w większości firm nie siedzą w tym samym dziale. Uzgodnienie ich jest w praktyce trudniejsze niż samo obliczenie i to ono decyduje, czy regulacja zostanie w firmie odebrana jako koszt, czy jako przewaga.
Co zrobić w najbliższych tygodniach
Sekwencja poniżej jest uporządkowana według stosunku efektu do nakładu. Pierwsze trzy kroki są wykonalne własnymi siłami.
- Inwentaryzacja twierdzeń. Spis wszystkich komunikatów środowiskowych używanych przez firmę: strona internetowa, karty produktów, opakowania i etykiety, katalogi, prezentacje sprzedażowe, kampanie w mediach, opisy w kanałach e-commerce, stopki mailowe, materiały targowe, komunikaty w punktach sprzedaży. Efektem jest lista, nie ocena.
- Przypisanie dowodu do każdego twierdzenia. Dla każdej pozycji z listy: czego dokładnie dotyczy, na jakich danych się opiera, jaka jest metodyka, kto te dane zweryfikował, kiedy były aktualizowane. Twierdzenia, przy których którakolwiek rubryka pozostaje pusta, są ryzykiem.
- Klasyfikacja w trzech koszykach: do natychmiastowego wycofania, do doprecyzowania, do utrzymania w obecnym brzmieniu. Rozpoczęcie od koszyka pierwszego, bo to on generuje ekspozycję przy zerowej wartości sprzedażowej.
- Osobna decyzja w sprawie twierdzeń opartych na kompensacji emisji. To najczęstsza kategoria wymagająca przeformułowania i najczęściej wymagająca uzgodnienia na poziomie zarządu, bo dotyczy deklaracji składanych publicznie w poprzednich latach.
- Korekta materiałów z uwzględnieniem cykli produkcyjnych. Opakowania i materiały drukowane mają najdłuższy czas realizacji, więc wchodzą do harmonogramu pierwsze, mimo że są najmniej widoczne.
- Procedura preweryfikacji. Wskazanie osoby lub zespołu, który zatwierdza nowe twierdzenie środowiskowe przed publikacją, oraz miejsca przechowywania dokumentacji dowodowej. Bez tego kroku przegląd trzeba będzie powtórzyć za rok.
Najczęstsze pytania
Czy EmpCo dotyczy firm działających wyłącznie w modelu B2B?
Nie bezpośrednio, ponieważ dyrektywa reguluje relację z konsumentem. Pośrednio tak, przez wymagania dowodowe przenoszone w górę łańcucha dostaw przez odbiorców detalicznych oraz przez publiczny charakter własnych materiałów firmy.
Czy po 27 września można nadal używać określenia „neutralny klimatycznie”?
Tak, ale nie na podstawie samej kompensacji emisji. Twierdzenie musi wynikać z rzeczywistego wpływu produktu w cyklu życia, mieć określony zakres i metodykę oraz być możliwe do zweryfikowania. Deklaracja dotycząca przyszłości wymaga dodatkowo planu wdrożenia i weryfikacji przez niezależnego eksperta.
Skoro polskiej ustawy nie ma, czy można poczekać z korektą komunikacji?
Nie. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym z 2007 roku obowiązuje niezależnie i już dziś stanowi podstawę postępowań UOKiK dotyczących komunikatów środowiskowych. Po upływie terminu transpozycji obowiązuje także wykładnia prounijna. Odroczona jest formalna podstawa krajowa, nie ryzyko.
Czy trzeba wycofać opakowania wyprodukowane przed datą stosowania przepisów?
Dyrektywa nie przewiduje okresu przejściowego ani wyjątku dla materiałów i opakowań wyprodukowanych wcześniej. Znaczenie ma moment wprowadzenia do obrotu i kierowania przekazu do konsumenta, a nie data druku.
Czym EmpCo różni się od dyrektywy Green Claims?
EmpCo jest przyjętą dyrektywą z określoną datą stosowania. Green Claims był odrębnym projektem, który miał wprowadzić obowiązkową niezależną weryfikację twierdzeń przed publikacją oraz szczegółowe wymogi metodyczne. Projekt został wycofany przez Komisję Europejską w 2025 roku. Wycofanie nie osłabia EmpCo, która pozostaje w mocy w pełnym zakresie. (Nie dysponujemy informacją o tym, by projekt Green Claims został ponownie zgłoszony w zmienionej formie.)
Jaka jest maksymalna sankcja?
W polskim porządku prawnym kara za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów wynosi do 10 procent obrotu przedsiębiorcy, przy czym może być nakładana odrębnie za każdą zakwestionowaną praktykę.
Źródła
- Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/825 z 28 lutego 2024 r.
- Komunikat Prezesa UOKiK z 29 lipca 2025 r. dotyczący postawienia zarzutów w sprawie pseudoekologicznego marketingu
- Ustawa z 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym
- Projekt ustawy UC111, wykaz prac legislacyjnych Rady Ministrów, Rządowe Centrum Legislacji
- Komunikat Komisji Europejskiej z 28 maja 2026 r. w sprawie postępowań o uchybienie zobowiązaniom państwa członkowskiego
- FAQ Komisji Europejskiej do dyrektywy 2024/825, opublikowane 18 maja 2026 r.


